JAK GRAĆ ŁATWIEJ NA FORTEPIANIE?

Coaching pianistyczny przez internet - poziom zaawansowany

Jak „uzbroić” kciuk (i inne palce)?




Telefon: otwórz to wideo w nowym oknie.

1. Dlaczego prawidłowe ruchy kciuka są tak ważne?

1.1. Kciuk jest trudniejszy do kontrolowania niż pozostałe palce, ponieważ różni się od nich budową oraz mechaniką ruchu. Jednak to właśnie te różnice pozwolą nam w jednym z następnych rozdziałów lepiej zobrazować ruchy wspólne dla innych palców .

1.2. Optymalne i zrównoważone działanie kciuka jest kluczowe dla techniki pianistycznej. Podczas rotacji ręki (czyli w rzeczywistości przedramienia) kciuk działa w opozycji do pozostałych palców, umożliwiając płynne przenoszenie ciężaru Aparatu Ruchowego (AR) - przechylenie w jedną stronę pomaga przy uderzeniu kciukiem, a w drugą ułatwia grę pozostałych palców.

1.3. Podczas rotacji należy dążyć do tego, aby czubki palców pozostawały możliwie blisko powierzchni klawiatury. Wymaga to dużej elastyczności śródręcza, czego ekstremalny przykład ilustruje ten fragment wideo.

1.4. Poniższe ilustracje (najedź kursorem na obraz, wideo) pokazują skrajne pozycje „uzbrajania” dłoni - z maksymalnie spłaszczonymi lub uwypuklonymi kostkami śródręcza.

 

Komputer: najedź kursorem na obraz.
Telefon: otwórz animację.

1.5. Tak skrajne pozycje na ogół nie są używane w praktyce, chociaż bywają wyjątki - oto dwa przykłady użycia bardzo płaskiej dłoni do przygotowania ataku, czyli właśnie do tego, co nazywam „uzbrojeniem” palców.

1.5.1. Taką ręką grał mój pierwszy profesor, Bolesław Woytowicz. Niestety, nie zachował się żaden film dokumentujący taki jego sposób grania, ale starałem się to możliwie wiernie odtworzyć na tym krótkim fragmencie.

1.5.2. Również Ignacy Jan Paderewski używał mocno spłaszczonej dłoni - informacje o tym znajdujemy w kilku źródłach. Oto wspomnienie Magdaleny Samozwaniec z recitalu Paderewskiego w Krakowie w roku 1910: „Był podobny do lwa; palcami zgiętymi jak szpony atakował klawiaturę, odrzucając często głowę w tył.” (Magdalena Samozwaniec - „Maria i Magdalena” s. 149, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1964)

Dużo wcześniej, bo już około 1899 r. ten sam ruch zwrócił uwagę austriackiego rysownika Hansa Schliessmanna:

(w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie)

A oto kadr z filmu „Moonlight Sonata” z roku 1937 pokazujący tę samą pozycję dłoni, chociaż już nie tak skrajną:

1.5.3. Skoro mówimy o Paderewskim - przeglądając fragmenty filmu „Moonlight Sonata” natrafiłem na to spojrzenie:

Kliknij, aby powiększyć

Jego koncerty cieszyły się tak wielkim powodzeniem, że dostawiano krzesła nawet na scenie, wokół fortepianu. Mistrz od czasu do czasu, nie przerywając gry, wpatrywał się takim hipnotyzującym spojrzeniem w słuchaczy siedzących na linii jego wzroku. Długo pozostawali oni pod wrażeniem tego wejrzenia 😊

1.6. Wracając do spłaszczonej dłoni: chociaż przyjmowanie takiej ekstremalnej pozycji nie jest konieczne podczas gry, jest ona świetną gimnastyką wzmacniającą mięśnie śródręcza. Natomiast używanie tych mięśni w mniejszym zakresie, do wspomagania palców, jest absolutnie niezbędne, co poruszam w następnych punktach.

2. Zasada miękkiego lądowania palców na klawiszach

Palców nie należy opuszczać na klawisze bezwładnie, pionowym ruchem w dół całej ręki (tj. ramienia), gdyż takie opadanie masy AR prowadzi do ostrego, nieprzyjemnego brzmienia. Aby więc zapewnić miękkie lądowanie kciuka (i każdego innego palca):

2.1. Tuż przed uderzeniem klawisza jednocześnie obniżamy nadgarstek i lekko otwieramy dłoń przez nieduże spłaszczanie śródręcza. Powoduje to niewielkie zgięcie palców unoszące je nad klawiaturą, jakbyśmy instynktownie chcieli uniknąć jej dotknięcia. Kciuk, unosząc się u nasady, zamyka „szczypce”, które tworzy z dłonią i palcem wskazującym.

2.2. Następnie, gdy nadgarstek zaczyna ruch wznoszący (zawsze po okręgu!), stopniowo zamykamy dłoń i prostujemy palce delikatnie zagłębiając je w klawisze.
To właśnie miał na myśli Liszt mówiąc: „Chwytać akord z lekka wciągając palce do wewnątrz, ku dłoni, nie spuszczać ich jak martwe patyki na fortepian.”

3. Gromadzenie i wyzwalanie energii

Podstawowym źródłem energii pianisty jest oczywiście opadanie ciężaru AR na klawiaturę, czyli siła grawitacji. Nie wymaga ona żadnego wysiłku mięśniowego, ale działa wyłącznie w dół.

Tutaj jednak mówimy o ruchach mięśni, które:

  • uzupełniają siłę grawitacji, odpowiednio ją ukierunkowując i koordynując,
  • a jednocześnie spowalniają i amortyzują opadanie ciężaru AR, umożliwiając modelowanie dźwięku.
„Należy jednak z naciskiem podkreślić, że opadanie [ręki na klawiaturę] na zasadzie bezwładności nie jest identyczne ze znanym z fizyki swobodnym spadkiem masy, gdyż od początku podlega kontroli, a zwłaszcza hamowaniu.”
Czesław Sielużycki - „Ręka pianisty”, s. 121, PWM, Kraków 1982

W największym uproszczeniu:

3.1. Ruch ↓ (gromadzenie energii mięśniowej) obejmuje:

3.1.1. Nieznaczne obniżenie nadgarstka

3.1.2. Otwarcie dłoni, czyli jej spłaszczenie (kostki śródręcza stają się mniej widoczne), co powoduje uniesienie palców u nasady i ich zakrzywienie w pozostałych stawach.

3.1.2.1. Właśnie ten ruch można porównać do „uzbrojenia” lub „aktywowania” palca, co przypomina napinanie sprężyny lub łuku. To samo zresztą dotyczy ruchów ręki z nadgarstka i nawet ramienia z barku (wideo).

3.1.2.2. Mięśnie dłoni (śródręcza) są mocniejsze od mięśni palców i to one między innymi umożliwiają „swobodne puszczanie palców” - jeden z najważniejszych elementów metody Chopina (wg świadectwa Jana Kleczyńskiego).

3.1.3. Zaokrąglanie palców.

3.2. Na ruch ↑ (wyzwalanie energii ruchem dźwigniowym) składają się:

3.2.1. Uniesienie nadgarstka

3.2.2. Zamknięcie dłoni (kostki śródręcza uwypuklają się)

3.2.3. Prostowanie palców

3.3. Nie znaczy to, że jeden z tych ruchów służy do grania, a drugi do odpoczynku! Oba kierunki są wykorzystywane naprzemiennie, jednak ruch w górę (↑) jest mocniejszy, dostarcza palcom więcej energii. Używamy go więc do uzyskania większej dynamiki (akcentów) lub pokonywania większych trudności technicznych.

UWAGA!
Powyższy opis dotyczy wyłącznie palców, dłoni i nadgarstka. Efektywność tych ruchów zależy jednak od kontaktu czubków palców z plecami, co dokonuje się poprzez wszystkie jednostki AR: palce, dłoń, nadgarstek, ramię i bark. Szczegółowe informacje na temat roli ramienia, barku i pleców zostaną podane w innym rozdziale.

4. Znaczenie „uzbrojenia” kciuka (i każdego innego palca)

„Uzbrojenie” kciuka (palca) do gry jest przygotowaniem go do jak najłagodniejszego i jak najbardziej efektywnego połączenia go z mechanizmem fortepianu. Pianista powinien wyczuwać kontakt z klawiszem w dwóch punktach palca jednocześnie: jego czubkiem oraz kostką śródręcza. I to jeszcze zanim faktycznie dotknie klawiatury. To stanowi istotę wyobraźni dotykowej (taktylnej).

Aby jednak właściwie przygotować palec do gry, wyobraźnia dotykowa powinna być poprzedzona wyobraźnią słuchową. Inaczej bowiem przygotujemy palec (i całe ciało!) do delikatnego pojedynczego dźwięku piano, a inaczej do potężnego akordu fortissimo.

„Uzbrojenie” to jest szczególnie ważne, gdy trzeba zmieniać poziomą pozycję ręki na klawiaturze - np. przy graniu gam i pasaży*.

Wspomniane wyżej zamykanie i otwieranie „szczypiec” (czyli zmiana kąta między kciukiem a dłonią), połączone z niewielkim przeciwnym ruchem nadgarstka zapewniają ręce „miękkie lądowanie” na klawiaturze, czyli amortyzację opadania ciężaru ramienia. Kierunek gry determinuje działanie stawu dystalnego (paznokciowego) kciuka w momencie zetknięcia się opuszki z powierzchnią klawisza:

4.1. Gdy gramy od środka klawiatury do jej krańców (LR ← → PR), kciuk jest pierwszym palcem grupy, i to na niego spada ciężar ramienia po przeniesieniu ręki. Należy go więc uzbroić przed tym spadkiem i zaatakować klawisz ruchem ↑ (punkt 3.2. powyżej) jednocześnie otwierając szczypce (czyli lekko oddalając kciuk od dłoni) oraz prostując kciuk w stawie dystalnym.

4.1.1. Ten sposób amortyzowania, dzięki nieznacznemu unoszeniu nadgarstka, powoduje łagodne hamowanie opadania ciężaru, co eliminuje niepożądane akcenty kciuka przy każdej zmianie pozycji w tym kierunku.

4.1.2. Poza amortyzacją, kciuk również odpycha rękę w kierunku gry - od dna klawisza lub (w bardzo szybkim tempie) od bezwładności niedociśniętego klawisza. Stanowi to dodatkową korzyść wspomagając boczne ruchy ramienia, co sprzyja płynnemu przejściu do kolejnej pozycji.

4.2. Gdy natomiast gramy w przeciwnym kierunku (LR → ← PR), kciuk uderza klawisz jako ostatni palec grupy i działa w odwrotną stronę: dotyka powierzchni klawisza zamykając szczypce oraz zginając kciuk w stawie dystalnym, co również pomaga w przesunięciu ręki w kierunku gry.

4.3. Stąd płynie bardzo ważna reguła: nigdy nie wolno usztywniać kciuka (lub innego palca) u nasady, ponieważ prowadzi to do niekontrolowanych napięć i ogranicza swobodę ruchu. Poważnie zakłóca płynność gry i wyrównanie dźwięku. Podobna zasada dotyczy zresztą stawów u nasady pozostałych palców (kostek).


*Pełny opis ruchów wskazanych przy graniu gam i pasaży będzie podany w innym rozdziale. W wideo poświęconym temu rozdziałowi przedstawiam tylko małe próbki.

5. Ruchy w innych płaszczyznach – synchronizacja

Opisane powyżej ruchy dotyczą płaszczyzn, w których poruszają się palce. Ruchy te muszą współdziałać z ruchami w innych płaszczyznach:

  • rotacją ręki,
  • przywodzeniem i odwodzeniem dłoni,
  • półkolistymi i kolistymi mikroruchami nadgarstka i ramienia,
  • ruchami otwierania i zamykania ramienia w łokciu,
  • impulsami płynącymi z barku i pleców.

Pełny opis powstawania dźwięku będzie przedstawiony w innym rozdziale. Należy jednak podkreślić, że doskonałe zawieszenie  ramienia w barku (playlista) oraz impulsy z barku są nieodzowne dla prawidłowego wykonania i koordynowania tych ruchów.

6. Jak to wygląda w praktyce?

Oglądając moje przykłady wideo (niektóre w zwolnionym tempie) możesz zauważyć, że poza miejscami, gdzie w sposób celowo wyolbrzymiony pokazuję uzbrojenie kciuka, ten element techniki jest albo prawie, albo całkowicie niezauważalny. Dlaczego?

6.1. Już w roku 1932 Tobias Matthay zwracał uwagę na to, co w technice pianistycznej jest widzialne, a co niewidzialne („The Visible and Invisible in Piano Technique”).

6.2. W praktyce wykonawczej palce mogą być mniej lub bardziej zaokrąglone, a kostki mniej lub bardziej widoczne. Nie zmienia to jednak efektywności działania śródręcza. Przeciwnie! Zawsze powtarzam, że ruchy zbyt duże bardziej przeszkadzają niż pomagają w grze.

6.3. Przy dużym doświadczeniu i stosowaniu ruchów rzutowych (rozdział / playlista) uzbrojenie palców następuje w sposób niemal automatyczny. Nie trzeba wtedy ani o nim myśleć, ani go stymulować, ale oczywiście nabywanie tej techniki odbywa się w na podanych wyżej zasadach.

6.4. Ponadto wiele metod ćwiczeniowych i wykonawczych odwołuje się do wyobraźni ucznia, pomagając mu zidentyfikować i zrozumieć problem. W szybkim tempie, gdy ręką rządzą błyskawiczne odruchy, ruchy ćwiczeniowe mogą stać się całkowicie niewidoczne - są albo zbyt małe, albo zbyt szybkie, by dało się je dostrzec.

 


Ta strona używa plików cookies
Na mojej stronie internetowej używam plików cookies. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają mi w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookies. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.